piątek, 22 lipca 2016

You didn't see that coming?

Okres maturalny za mną, użeranie się z rekrutacją na studia jeszcze trwa, ale mam dobrą wiadomość - wielkimi krokami zbliża się reaktywacja bloga! Miałam nadzieję zrobić to wcześniej, ale z wielu powodów powstał u mnie aż taki poślizg... Przepraszam, że musieliście tak długo czekać i mam nadzieję, że z chęcią przeczytacie o dalszych losach Toma, Cecily i reszty!

Pozdrawiam i do zobaczenia już wkrótce!

5 komentarzy:

  1. Hurra! Czekam i życzę duużo weny!
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  2. Cecily, napisałam Ci na meila, ale nie wiem, czy coś doszło :/ Chodzi o ocenkę.

    OdpowiedzUsuń